NEWSLETTER - PRACA NA E-MAIL
ZMIEŃ USTAWIENIA / WYPISZ SIĘ

Czy zatrudnisz pracownika z wyrokiem?

Wśród osób, które są najbardziej zagrożone bezrobociem wskazać należy m.in. na pracowników z wyrokiem. Mało który pracodawca jest chętny do tego, aby zatrudnić takiego kandydata. Czy zmiany przepisów pomogą tej grupie odnaleźć się na rynku?

Przepisy prawa pracy dokładnie wskazują pulę informacji, jakich może żądać od pracownika pracodawca lub osoba przeprowadzająca rekrutację. Zaświadczenie o niekaralności nie znajduje się na tej liście, choć ? co warto podkreślić ? są wyjątki, kiedy pracodawca rzeczywiście może takiego wymagać. Trzeba jednak zauważyć, że wiele podmiotów, aby chronić swoje interesy i wizerunek, chce wiedzieć, z kim podejmuje współpracę. Do rzadkości nie należą zatem sytuacje, gdy kandydat dowiaduje się, że pracę otrzyma, ale tylko wówczas, gdy dostarczy właśnie zaświadczenie o niekaralności.

Pracodawcy chcą zmian

W ostatnim czasie całkiem spora grupa pracodawców postuluje zmiany w dostępie do informacji o pracownikach. Mowa o tym, że chcą oni móc mieć wgląd w dane, które związane są z odpowiedzą na pytanie, czy dana osoba (która stara się o pracę) została skazana prawomocnym wyrokiem. Warto przy tym zauważyć, że pragną oni mieć dostęp tylko do takich danych, które odnoszą się bezpośrednio do przestępstw przeciwko mieniu, obrotowi gospodarczemu czy ochronie informacji. Aktualnie obowiązujące przepisy nie pozwalają pracodawcom takich danych otrzymać. Tymczasem, jak podkreślają podmioty zainteresowane wprowadzeniem zmian, dostęp do tych informacji spowodowałby, że pracodawca wiedziałby, kogo zatrudnia.

Zaświadczenie tylko dla niektórych

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pracy dzisiaj obowiązek dostarczania stosownych zaświadczeń mają np. kandydaci, którzy starają się o zatrudnienie w urzędzie skarbowym na stanowisku inspektora. Dostęp szerszej grupy pracodawców do informacji dotyczących skazania prawomocnym wyrokiem miałby być i tak ograniczony. Przedsiębiorcy wskazują, że najbardziej na zmianach zależy firmom i podmiotom, które powierzają pracownikom znaczną ilość gotówki czy dokumenty, których treść stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa. Dostęp do informacji miałby zatem dotyczyć głównie sektora finansowego. Takie zmiany już teraz rozważa Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO).

Jak sytuacja wygląda aktualnie?

Pracodawcy, którzy chcą zmian zauważają, że aktualnie pracownicy poszukujący zatrudnienia i nie mający nieposzlakowanej przeszłości są najczęściej odrzucani w pierwszej kolejności. Fakt zaś, że wykroczenie nie miało związku z wykonywaną pracą może spowodować, że pracodawca przychylniejszym okiem spojrzy na takiego kandydata. Trudno bowiem oczekiwać od przedsiębiorcy, aby zatrudnił kogoś, kto w przeszłości np. ukradł powierzone mu pieniądze. Z tego też względu postulują oni zmiany, które ? jak twierdzą ? przyczynią się do polepszenia sytuacji osób skazanych na rynku pracy.

Może być lepiej

Pracownicy skazani w przeszłości za przestępstwa mają ogromne trudności ze znalezieniem pracy. W Polsce funkcjonuje przynajmniej kilkanaście organizacji, które działają na rzecz takich osób. Pomagają one im znaleźć posadę i odnaleźć się na rynku pracy. Zaproponowane zmiany mogą być pozytywne nie tylko dla podmiotów zatrudniających, ale też właśnie dla takiej grupy pracowników. Często bowiem nawet przestępstwo, które nie było związane z pracą, jest problemem w otrzymaniu posady. I choć nie wiadomo jeszcze, czy ustawodawca wprowadzi zmiany, można oczekiwać, że ich przegłosowanie pozwoliłoby na zmianę podejścia pracodawców do kandydatów skazanych za przestępstwo prawomocnym wyrokiem.

Komentarze

(brak komentarzy)
Redakcja Praca-kety.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.

PRACA W MIASTACH
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2007-2017